Ten artykuł warto analizować dopiero po przyswojeniu sobie treści zawartych w artykułach: Instrumenty pochodne – wstęp oraz Instrumenty pochodne cz.1.
Wiedza teoretyczna musi ostatecznie zderzyć się z praktyką zawierania transakcji. wielu brokerów oferuje platformy do symulacyjnego zawierania transakcji w celach edukacyjnych i napewno na początku warto z nich skorzystać, aby nie popełniać prostych błędów w formułowaniu zlecenia. Później jednak trzeba brać odpowiedzialność za swoje błędy i tylko gra w realu pozwala na nabieranie rzeczywistego doświadczenia.
Łańcuch opcji
Poniżej tablica transakcyjna zawiera łańcuch opcji (przykład na podstawie platformy brokera Saxobank).

Na ten moment wystarczy zaobserwować elementy kluczowe:
- nazwa aktywa bazowego – w tym przypadku spółka o symbolu TCFP,
- Opcje Call kwotowane są po lewej stronie tabeli a opcje PUT po stronie prawej w kolumnach oznaczonych przez „Bid” i „Ask„
- Wkolumnie środkowej zobrazowane są daty zapadalności (miesiąc, w którym wygaśnie prawo z opcji) oraz dostępne kwoty wykonania prawa z opcji.
- Składamy zlecenie „klikając” w określoną komórkę tablicy. Na obrazku znajdź komórkę z kwotą 7,40 USD w kolumnie Ask w obszarze tabeli opcji Call w wierszu odpowiadającym dacie wygasania opcji MAY 2024 z ceną wykonania 140 USD/akcję. Gdy tą komórkę klikniesz to zdefiniujesz zlecenie TCFP MAY 15’24 140 LCALL (pozycja długa w opcji Call wygasającej 15 maja 2024 r. przy cenie wykonania opcji 140 USD/akcję). Pomijając koszt transakcji, za to zlecenie zapłacisz natychmiast po zawarciu transakcji min. 740 USD o ile kupisz opcję za zaoferowaną przez ciebie cenę, ponieważ te kwotowania zmieniają się w rytm napływających zleceń (działa tu prawo popytu i podaży oraz system równoważenia zleceń).
- Gdybyśmy kliknęli komórkę w tym samym wierszu w obszarze Call w kolumnie Bid (tu wykazywana jest kwota 7,10 USD), to zdefiniowalibyśmy zlecenie TCFP MAY 15’24 140 SCALL (pozycja krótka w opcji Call wygasającej 15 maja 2024 r. przy cenie wykonania opcji 140 USD/akcję). Pomijając koszt transakcji za to zlecenie, po zawarciu transakcji otrzymamy max. 710 USD o ile wystawimy (sprzedamy) tą opcję za zaoferowaną przez nas cenę, ponieważ te kwotowania zmieniają się w rytm napływających zleceń.
- Gdybyśmy zechcieli kupić lub sprzedaż opcję PUT, to klikając w kolumnie Bid w prawym polu tablicy, generujemy zlecenie SPUT (sprzedaż opcji PUT), natomiast klikając w kolumnie Ask generujemy zlecenie LPUT (zakup opcji PUT). Zapłata i wypłata premii opcyjnej jak poprzednio. Kolumna Bid nam płacą, kolumna Ask my płacimy i tyle.
Tabela transakcyjna zawiera więcej istotnych informacji w tym kolumnę z oszacowaniem historycznej zmienności aktywa bazowego (cen akcji) ale to zagadnienie pozostawiam do późniejszego omówienia.
„Zabawa” w Ping Pong
Popatrz na wykres akcji FSLR (First Solar), cena bieżąca akcji ok. 160 USD i załóżmy, że wierzysz w szansę, że cena przebije się w górę ponad 163 USD. Spójrz na tabelę opcji (tym razem platforma transakcyjna „Interactive Brokers”).

Możemy sprzedać opcję PUT z ceną wykonania 150 USD i z terminem kwietniowym (38 dni). W tym okresie wiele może się zdarzyć, ale jeśli cena FSLR nie spadnie poniżej 150 USD, to możemy zatrzymać premię w wysokości ok. 435 USD (klikamy w kolumnie BID dla opcji PUT w wierszu 150).
Jeśli zawrzemy taką transakcję to wystawiliśmy opcję PUT, mamy pozycję krótką i zobowiązanie do nabycia 100 akcji FSLR po cenie 150 USD/akcję, gdyby cena w ciągu 38 dni spadła poniżej 150 USD.

Granicznie nadal nie stracimy, nawet gdy cena akcji spadnie do 145,65 USD = 150 – 4,35 USD. Co wtedy zrobimy? Możemy przykładowo, sprzedać opcję Call z ceną wykonania 155 i wziąć kolejną premię rzędu 400 – 500 USD, licząc na odwrócenie spadku ceny akcji. Zabezpieczeniem dla tej transakcji będzie posiadany pakiet 100 akcji spółki. Jeśli cena akcji wzrośnie ponad 155 USD/akcję w dacie wygasania opcji Call, to zrealizujemy zysk na posiadanych 100 akcjach w wysokości 1000 USD + premia z opcji Call i pozbywamy się akcji.
Określam jako PING PONG. Zauważmy, że gdy cena akcji spadnie dalej do 140 USD/akcję, w takim przypadku efektywnie nadal prawie nic nie stracimy, bo opcja SCALL wygaśnie pozostawiając nam premię opcyjną i akcje w portfelu. Łącznie dwie premie (z wystawionych opcji Call i Put) powodują, że efektywna cena nabytych akcji wyniesie ok. 140 USD.
Jak widać z powyższego przykładu, inwestor powinien ustalić strategię wyjścia z inwestycji przed jej zawarciem, nawet gdy będzie to średnioterminowa strategia z kilkoma scenariuszami działań. Takie proste strategie wymagają szczególnie wnikliwego doboru spółki w charakterze aktywa bazowego. Szukamy spółki o cechach korzystnych dla realizacji projektowanej strategii:
- spółki silnej fundamentalnie i z dobrą oceną inwestorską, żeby ograniczyć ryzyko nadmiernego spadku cen,
- z ceną akcji w przedziale 120–180 USD/akcję i dużą zmiennością cen (volatility ok. 60%), co zapewni cenę opcji (czyli premię opcyjną) wartą ryzyka,
- cenę akcji pozostającą w trendzie bocznym z silnymi, potwierdzonymi strefami wsparcia i oporu,
- potencjalnym brakiem istotnych informacji w okresie zapadalności opcji (dywidenda, split, transakcja M&A, publikacja wyników itp. itd.).
Czy PING PONG z udziałem SPUT / SCall zawsze zadziała? – Oczywiście że nie. Obrazuje to kolejny wykres i historia moich kilku transakcji na opcjach spółki CAR.

Żarło, żarło i zdechło !
Na spółce CAR zawarłem 7 kolejnych transakcji opcyjnych typu SPUT i SCALL.
Po zainkasowaniu 7-miu premii o łącznej wartości ok. 3200 USD w okresie wrzesień 2022 – grudzień 2023, zrobiłem sobie przerwę w grze na tej akcji z uwagi na negatywny wydźwięk analizy technicznej (spadła zmienność cen akcji i wzrosło ryzyko przełamania wsparcia na 157 USD/akcję.
W styczniu nastąpiło to tzw. „tąpnięcie” i na fali złych emocji akcje zjechały nieoczekiwanie z ok. 169 USD/akcję do ok. 100 USD/akcję, co oznacza spadek wartości portfela 100 akcji o ok. 6900 USD. Zinterpretowałem ten fakt jak dobrą okazję do zającia pozycji SPUT 100, gdyż uznałem, że:
- z dużym prawdopodobieństwem poziom cenowy 100 USD/akcję powinien się utrzymać, spółka jest silna fundamentalnie i zakup jej akcji przy tej cenie stanowiłby okazję, wzrost wskaźnika zmienności wpływa na wzrost premii opcyjnych, jedynym negatywnym sygnałem jest słaba sytuacja techniczna (być może początek trendu spadkowego),
- momentalnie nastąpiło silne odbicie ceny akcji do ok. 115 – 120 USD/akcję i pojawiła się szansa do zajęcia pozycji SCall 150 przy racjonalnej wartości premii opcyjnej i krótkim okresie wygasania,
- powstało też ryzyko kolejnego szybkiego spadku ceny do 100 USD a nawet 95 USD (wniosek z analizy technicznej),
- należało opracować scenariusze do uruchomienia w przyszłości w celu poprawy pozycji w sytuacji negatywnego przebiegu zdarzeń.
Jak sobie poradziłem korzystając z opcji? – wykorzystałem momentum powstałe w związku z ogłoszeniem kwartalnych wyników CAR.
W tych warunkach i jeżeli inwestor jest niemal pewien, że cena akcji nie spadnie poniżej 100 USD może zagrać na jednoczesną sprzedaż opcji CALL z ceną wykonania 150 USD/akcję i opcji PUT z ceną wykonania 100 USD/akcję (SCALL + SPUT), zbierając premię łączną ok. 700 USD a następnie w trakcie wzrostu ceny akcji ostrożnie sprzedawać kolejne opcje CALL / PUT na różne ceny wykonania, szczególnie, że zmienność cen akcji CAR ponownie znacząco wzrosła i ceny opcji, a więc uzyskiwane premie także. Granicą dla tego szaleństwa jest wielkość posiadanego kapitału na zabezpieczenie aktualnie aktywnych pozycji, gdyż CASH MANAGEMENT IS THE KING:
Powyższe przykłady to nadal abecadło.
Zwykle, portfel transakcyjny zawiera wiele pozycji opcyjnych. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby różnicować liczbę długich i krótkich pozycji Call / Put z tymi samymi lub różnymi terminami wygasania. Czasami ocena potencjalnego zysku i ryzyka takiego portfela stanowi wyzwanie. Wartość jednej opcji zależy od 5-ciu zmiennych jednocześnie czyli jest to system wielowymiarowy, do tego każda z tych zmiennych ma różną dynamikę, występuje korelacja z ceną akcji lub jej brak itp. Ceny niektórych aktywów bazowych mogą być również skorelowane wprost lub odwrotnie.
Dwie dobre zasady:
- gdy zajmujesz pozycje krótkie: SPUT lub SCall, to co najmniej 50% kapitału trzymasz w formie cash,
- gdy spekulujesz na opcjach nie lewaruj finansowania tych operacji.
Gdy wypróbujesz powyższe abecadło w praktyce, to łatwo zauważysz, że:
- Profil zysku / straty z zakupu 100 akcji w cenie 150 USD/akcję możesz alternatywnie zsyntetyzować poprzez jednoczesną transakcję LCALL 150 + SPUT 150 z tym samym terminem wygasania.
- Co ciekawe, nie zainwestujesz istotnych pieniędzy, gdy premia zapłacona za LCALL jest niemal równa premii otrzymanej za SPUT. Zamiast wydać 15 000 USD na zakup 100 akcji wydajesz lub otrzymujesz kilka dolców różnicy pomiędzy premią zapłaconą za LCALL i premią otrzymaną za SPUT. Niby śmieszna inwestycja, ale czy czujesz ryzyko takiej pozycji?
- W odróżnieniu od pozycji długiej w pakiecie 100 akcji, portfel LCall + SPut może wygasnąć w złym momencie w kontekście aktualnego poziomu cenowego akcji w stosunku do cen wykonania Call i PUT. Gdy cena akcji nadmiernie spadła, SPUT rodzi ryzyko znacznej straty (będziemy zmuszeniu nabyć 100 akcji znacznie powyżej ich wartości rynkowej i nie zrekompensuje nam tego premia opcyjna (jest minimalna lub zerowa).
- Gdy strategia się powiedzie, to LCall w dacie wygasania opcji znajdzie się silnie in the money co przy niemal zerowej wartości nakładów inwestycyjnych przyniesie gigantyczną stopę zwrotu w ujęciu procentowym.
- Oczywiście, dynamika i ryzyko tych alternatywnych transakcji są różne w kilku innych kwestiach, czyli trzeba rozważyć wady i zalety.
- W przypadku bardzo prawdopodobnego spadku ceny akcji, zamiast sprzedawać 100 akcji w cenie 150 USD/akcję, można skonstruować syntetyczną sprzedaż krótką 100 akcji poprzez portfel transakcji SCALL 150 +LPUT 150 (zweryfikuj to sobie graficznie na wykresie profilu zysku/straty), który jest niemal tożsamy z profilem zysku/straty na pozycji krótkiej w pakiecie 100 akcji.
Strategie opcyjne to obszerny temat oraz elastyczne narzędzie, które stwarza możliwość syntetyzowania różnych profili zysku i ryzyka przy pomocy portfela opcji i akcji.
Wszystko jednak zależy od:
- celów inwestycyjnych (agresywna budowa kapitału versus systematyczny nieduży dochód),
- wielkości kapitału wydzielonego dla ryzykownych inwestycji,
- przyjętych zasad zarządzania kapitałem i ryzykiem (trzymamy się ich jak niepodległości),
Przekonałem się, że prostota oraz zdolność do „ogarnięcia” tematu jest tu najważniejsza i nie warto szarpać się „na nieznanych wodach o wielu stopniach swobody” – jak by to poetycko wyraził matematyk, zajmujący się analizą obiektów w przestrzeniach wielowymiarowych z dziwacznymi metrykami lub mówiąc zwyczajnie – KEEP IT SIMLE !!!!
Jeśli temat cię nadal interesuje to – ciąg dalszy nastąpi